Najpierw były coroczne ferie na stokach w
Szczyrku, a potem śmiała myśl, aby mieć tu coś
swojego. Plan był jasny: aby było komfortowo i
blisko natury. Wymarzyliśmy sobie przytulne, a
jednocześnie luksusowe wnętrze, gdzie możemy
odpocząć z dala od tłumów, ale mieć rzut
kamieniem do wyciągu, ścieżek rowerowych
oraz szlaków. I tak na zboczu jednego z
beskidzkich wzgórz wtopiliśmy w istniejący
krajobraz naszą oazę spokoju.
Wyobraź sobie kolacje na tarasie z widokiem na
góry, relaks w balii otulonej zielenią drzew,
przytulne wieczory z bliskimi przy kominku… To
właśnie u nas. We wnętrzach, które Cię otulą.
Zatrzymaj czas, wrzuć na luz
i poczuj spokój.
Agnieszka i Mikołaj